trzymamy kciuki za tą parę... mamy nadzieję że im się ułoży a my za ok dwa miesiące bedziemy się cieszyc ich potomstwem ;););)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość...
2 komentarze:
i ja do trzymania kciuków się dołączam.... amorki zakochane dwa muszą się namnożyć bo piękne kocie dzieci będą :D
tak...i ja potrzymam :)...w końcu z konwenansow przeróznego typu ,czasami potrafi sie coś urodzić:)))...Borys ! małolacie-nie trać czasu na zbędne podchody...Ruda juz dawno wyrosła z gier wstępnych!!!:)))
Prześlij komentarz